"Kochani Państwo, Państwa czasopismo bardzo szanuję, ale jestem zbulwersowany artykułami A. Dobrowolskiego. Nie chcę twierdzić, że A. Dobrowolski jest może chory umysłowo, ale artykuł "Recepta na szczęście" Nr4/2003 sprawił na mnie osobiście takie wrażenie. To wywody ... , bez komentarza! "Donos na Polonię" i "Europa na prostej" to typowe przykłady plwania na naszą Ojczyznę. Fuj! Wiele artykułów bardzo mi się w "Twojej Gazecie" podoba, np Monitor Intern, nr 5/2002, lub "Es ist nicht einfach ein Pole zu sein", nr 6/2003, gdzie młody bardzo człowiek reprezentuje już bardzo wysoki poziom intelektualny i literacki, prawdziwy Polak, mądry, szlachetny, dojrzały. Artykuły osobnika nazwiskiem rzekomym "Dobrowolski" lub może (w co wątpię) prawdziwym, naprawdę mnie nie interesują. Napawają mnie obrzydzeniem lub współczuciem ze względu na ich niski poziom, i to pod każdym względem. 09.06.;07.07.2003-. Dr.D.G.N." |